niedziela, 2 czerwca 2013

Świeczniki

Zrobiłam już jakiś czas temu, ale na lakierowanie to sobie dłuuuugo musiały poczekać. Ale się doczekały:) I oto są:


Niespecjalnie lubię zamalowywać drewno farbą, ale tym razem to zrobiłam. Małam jeszcze pół tuby takiej pięknej, ciemno-morskiej, emalii akrylowej, której okres ważności już pewnie dawno minął, bo zrobiła się gęsta i lepka, ale szkoda mi było wyrzucić. Rozcieńczyłam i wykorzystałam. I pewnie jeszcze niejeden raz wykorzystam w najbliższym czasie, bo naprawdę żal mi puścić taki kolor w kanał... Na zdjęciu wyszedł bardziej niebieski, ale w rzeczywistości jest w tej barwie więcej zieleni.


Do kompletu ze starą farbą wykorzystałam też stary preparat do spękań. Na szczęście spękania udały się dokładnie tak, jak je zaplanowałam:) Może dlatego, że po raz pierwszy jasną farbę (na warstwie lakieru do spękań) nakładałam gąbeczką, a nie tak, jak zawsze to robię - pędzlem.


Zupełnie nowa jest za to serwetka. I wstążki. I świeczki - zakupione specjalnie do dzisiejszej sesji zdjęciowej:)

28 komentarzy:

  1. cudne! :-)
    chyba tylko ja nic nie wytwarzam poza nadmiarem połączeń telefonicznych, heh :-(
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję! I życzę powrotu do włóczkowej twórczości tak prędko, jak to tylko możliwe!
      Dziękuję i mocno ściskam:)

      Usuń
  2. Pięknie to zrobiłaś:)Pozdrawiam serdecznie i życzę słońca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na słońce to sobie pewnie jeszcze będziemy musieli poczekać... Dziś pochmurno i znów zapowiadają ulewy... Ale Wasze miłe słowa o mojej pracy rozpromieniają dzień:)
      Dziękuję!

      Usuń
  3. Cudowne kolory. Barwne i radosne. Podziwiam twoje zdolności i wiedzę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię taką turkusową kolorystykę :) piękne świeczniki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię te kolory, choć w dekupażu rzadko je stosuję. Za rzadko:) Muszę to zmienić:) Dzięki!

      Usuń
  5. Dobry kolor, też bym do ostatniej kropli zużywała. I teraz już nie wiem, czy malować meble tylko na biało, czy coś dodać, jakąś morską bryzę... Pięknie wyglądają razem. Tak, że odpoczywa się od samego zapatrzenia w te kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nie lubię, gdy mi się materiały marnują - czasem robię coś tylko dlatego, by zużyć do reszty jakiś zapasik. Czasem z takich przypadków wychodzi coś zaskakującego:) Ciekawa jestem, jak wyjdą Twoje malowane meble. Kombinuj i się niczym nie przejmuj. Najwyżej zamalujesz:)

      Usuń
  6. Kolor przepiękny, w zestawieniu z białym wygląda cudnie. Styl nie mój, ale jak mam mówić o wyglądzie, to powiem piękne!


    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  7. kolory przepiękne!! a wykonanie jeszcze wspanialsze!! cudnie ten komplecik zrobiłaś! i w końcu orientuję się odrobinę co jak i z czego, bo niedawno przetoczył mi się przez ręce taki lakier do spękań, i kusił, oj kusił... :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusił, ale czy skusił?
      Mnie teraz kusi preparat dwuskładnikowy, bo do tej pory działałam tylko z jednoskładnikowym, ale wydaje mi się taki skomplikowany...
      Dziękuję:)

      Usuń
  8. Fantastyczny komplet, przepięknie wykonany! Aż żałuję, że nie umiem nic takiego zrobić :( Twój dom musi być naprawdę przytulny, jak tak patrzę na wszystko, co tworzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne <3 Uwielbiam takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe pomysły kolor farby bardzo ładny ja od soboty wykorzystuję stare emalie do przemalowania starych metalowych kwietników wiszących na dworze będą kolorowe bo szkoda wyrzucić resztki starych farb pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słuszne podejście, Basiu! Zdecydowanie zbyt wiele najróżniejszego dobra kończy w śmietnikach...
      Kolorowe kwietniki dla kolorowych kwiatów - na pewno będą pięknie wyglądać:)

      Usuń
  11. Przepiękne! I ta kolorystyka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Z kolorami eksperymentuję i efekty często nawet dla mnie samej są zaskakująco przyjemne:)

      Usuń
  12. Ale piękne - kolorki bajka !

    OdpowiedzUsuń
  13. Świeczniki super, ale co się naszukałam tej nowej serwetki, o której napisałaś w ostatnim zdaniu, to moje:D
    Już miałam pisać: gdzie ta serwetka, bo jej nigdzie nie widzę, haha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ha:D Bo to dla mnie oczywista oczywistość, że serwetka występuje jako motyw naklejony na świecznikach:) Ale muszę pamiętać na przyszłość, żeby wyrażać się precyzyjniej:)
      Dzięki!

      Usuń