środa, 22 października 2014

Szybko zrobiłam, szybko wydałam

.... i zapomniałam. A przecież mam jeszcze do udokumentowania prezent zrobiony dla kuzyna, z którym spotkaliśmy się razem z bratem ostatnio we Wrocławiu.

Koszyczek z chlebkiem
 

Koszyczek zrobiłam ja. Na szydełku, ze sznurka wędliniarskiego, a więc uznałam, że odpowiedniego dla wyrobów spożywczych. Brązową wyściółkę zrobiłam z bawełnianego kordonka.


Chlebek piekł mąż. Na zakwasie żytnim i mąkach pełnoziarnistych w równych proporcjach - żytniej, owsianej, gryczanej. Do tego trochę pestek i aromatyczny miód gryczany... ale był zapach! To mój ulubiony chleb:)


Zawsze muszę strasznie naciskać na taką niestandardową produkcję, bo mąż najbardziej lubi tradycyjny chleb - z pszennej mąki pełnoziarnistej, z minimalnymi dodatkami. Bo taki mu zawsze wyrasta. Z kombinowanymi zaś bywa różnie. Ale za to zawsze smacznie i ciekawie:). Gdybym miała więcej czasu, to sama zajęłabym się wypiekaniem w najróżniejszych kombinacjach, na przykład... z kaszą gryczaną, żurawiną, może z dodatkiem serwatki i sera feta, z oliwkami, suszonymi pomidorami, ziołami....

.... Się rozmarzyłam... Mniam:)

38 komentarzy:

  1. Swojski chleb, to najlepszy chleb. Mój mąż przekonał się do tego, który stale wypiekam. Zmieniałam tylko korytka na większe, bo mi ciasto uciekało.
    Koszyczek ze sznurka jest piękny i w ogóle to fajny prezent taki swojski chleb z ręcznie robionym koszykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie swojskie chlebki chyba nie są dla tradycjonalistów, bo smak jest zupełnie inny od chlebów sklepowych, ale mam nadzieję, że smakował:)
      Bardzo dziękuję:)

      Usuń
  2. Świetny pomysł na prezent - sama przyjemność cos takiego otrzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przyjemnie też zrobić i dać:)

      Usuń
  3. Bardzo fajny prezent i ślicznie wykonany. Ja jestem miłośniczką różnych chlebów, choć ostatnio przerzuciłam się na bezglutenowy i staram się w ogóle pieczywo ograniczać:( Tak to jest jak się człowiek naczyta mądrych książek. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tak samo! Właśnie mija nam tydzień bez chleba, a na przyszłość też będziemy starali sie używać mąk bezglutenowych, choć na początek spróbujemy zrezygnować tylko z pszenicy.
      Dziękuję:)

      Usuń
  4. Wow! Ale rarytasy! Sama bym chciała dostać taki prezent! Jeszcze nie miałam okazji jeść takiego upieczonego własnym sumptem. Śliczny koszyczek, dopracowany w każdym calu, także kolorystycznie! No i pierwszy raz słyszę o takim sznurku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczenie chleba jest prostsze niż się zdaje, a w internecie mnóstwo jest samouczków, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spróbować:)
      A sznurek wędliniarski to niespecjalnie wyszukany artykuł, kupiłam chyba w Leroi Merlin, przydaje się jeśli ktoś sam wędzi sobie szynki, choć ja wykorzystuję go tylko do robótek szydełkowych:)

      Usuń
  5. Taki chlebek to musi być pyszny! My testujemy chleby z pobliskich piekarni, ja nie piekę, nie umiałabym wykonać tych chlebowych rytuałów, a bez nich przecież nie ma szans na udany wypiek (albo mentalnie tkwię u Boryny przy piecu chlebowym...). Koszyczek na pieczywo jest nie tylko praktyczny, potwierdziłaś nim teorię, że nie samym chlebem człowiek żyje, potrzebuje też pięknej oprawy dla tego chleba. Bo jest piękny:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Pieczenie chleba wcale nie jest skomplikowane i nie wymaga rytuałów:) Za to smakuje wybornie! Odkąd zaczęliśmy sami piec dla siebie chleby, to sklepowe pieczywo jadam tylko na wyjazdach i w gościach i wiesz co - żadne kupne nie smakuje mi tak dobrze jak własne, choć to własne czasem bywa naprawdę zupełnie "niewyjściowe":)

      Usuń
  6. Renyu, dla męża gratulacje i podziw:)
    Chlebek wygląda tak apetycznie, że aż mi ślinka pociekła. Do tego koszyczek własnoręcznie wykonany, z naturalnych surowców, pięknie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie:) O tak, szczęśliwie mąż razem ze mną wkręcił się w zdrowe żywienie i wziął na siebie pieczenie chleba. Sprawia mu to satysfakcję i choć czasem efekty wizualne rozczarowują, to smak zawsze rekompensuje pracę, jaką się w pieczenie wkłada:)

      Usuń
  7. Wypiek wygląda fantastycznie, pewnie niebiańsko smakuje. Koszyczek bardzo fajnie się prezentuje, świetny pomysł na taki sznurek.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo nam miło, chlebek gryczany rzeczywiście ma wyjątkowy smak:)

      Usuń
  8. Prezent jest piękny i do takiego chlebka pasuje idealnie:) Sama nie robiłam nigdy chleba nie lubię robić nic z drożdży nie przepadam za nimi:) Ale zazdroszczę takiego domowego wypieku bez konserwantów:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nasz chleb jest zupełnie bez drożdży! Tylko na samym zakwasie. Przez to długo rośnie, ale jest w 100% naturalny i zdrowy, bo tylko naturalny zakwas neutralizuje znajdujące się w zbożach szkodliwe fityny.
      Bardzo dziękuję:)

      Usuń
    2. I tak zupełnie bez drożdży??? Nie może być:)) No to chyba będę musiała się uśmiechnąć do Ciebie po przepis:)

      Usuń
    3. Ano może, może:) Zobacz na przepis w Akademii Witalności - początkowo na nim się wzorowaliśmy, później znaleźliśmy w internecie sporo innych sposobów, nasza metoda to wypadkowa z różnych prób i doświadczeń:)

      Usuń
  9. Idealny pomysł. Własnoręcznie zrobiony chleb w własnoręcznie wykonanym koszyczku. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile radości mi przysporzył by taki prezent i jak bardzo lubię dawać prezenty tego tupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kuzynowi też przyspożył radości i smaku:)
      Jeśli prezenty, to tylko własnoręcznie robione, taką wyznaję zasadę:)
      Dziękuję bardzo!

      Usuń
  10. Nie wiem co najpierw chwalić - czy ten koszyczek, czy ten chlebek:))
    Piękna oprawa dla takich pyszności:))
    A taki sznurek to gdzie kupić? Chętnie zrobiłabym taki koszyczek, jeśli można zainspirować się Twoim:))
    Serdecznie pozdrawiam i życzę smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło:)
      Sznurki kupowałam w Leroi Merlin, ale i w internecie jest spory wybór.
      A smacznie będzie na pewno jeśli tylko marzenia zamienię na działanie:)

      Usuń
  11. Koszyczek piękny!

    A kombinowane chlebki na zakwasie są super :) Ja uwielbiam razowy z dodatkiem pestek i koniecznie czarnuszką! Kocham jej zapach i smak w chlebie :) Dodajemy jej też bardzo często na wierzch pszennych chlebków przed pieczeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarnuszkę widziałam i jadłam tylko raz, z pieczonymi paluchami u koleżanki i ciągle zapominam poszukać jej w sklepach, ale faktycznie smak ma ciekawy i do chleba byłaby świetnym dodatkiem. Jak tylko uda mi sie kupić od razu wypróbuję:)
      Dzięki!

      Usuń
  12. Taki mąż to skarb!!! Chleb wygląda bardzo apetycznie, nawet czuję jego zapach. Koszyczek na chlebek bardzo pomysłowy, można się nim zainspirować. Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Za pochwałę męża również:). Bo mu się należy za realizowanie moich wszystkich kulinarnych wymagań. Choć czasem, gdy ma mniej cierpliwości, to mi grozi, sama będę sobie gotować, jeśli nie przestanę tak bezwzględnie ingerować w jego twórczość...

      Usuń
  13. Wspaniały prezent - sama byłabym najszczęśliwszą osobą pod słońcem, jakbym taki dostała...
    Koszyczek cudny, a chleb... mmmm marzenie ;-)
    Wspaniałego masz męża :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      (co do męża to wiem...:D)

      Usuń
  14. Nie znam się na chlebach zakwasowych, w tym ekspertem jest moja Mama. Lubię chleb żytni, z miodem albo syropem buraczanym. A miód gryczany... Najlepszy miód ze wszystkich :)

    Koszyczek jest świetny, chyba dlatego, że kontrastuje z ciemnym pieczywem. Zatrzymałam jeszcze wzrok na wyściółce i pomyślałam o ciastkach z czekoladą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, to bardzo apetyczny czekoladowy brąz:)
      Też najbardziej lubię miód gryczany. Zresztą wszystko co gryczane zawsze smakuje mi najbardziej. Nie znam syropu buraczanego - powiesz o tym coś więcej?
      Dziękuję.

      Usuń
  15. hej hej w koncu moge dac komentarz chlebek mniam mniam a koszyczek fajnnnyyy duze buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, hej!!!!:) Zablokowałam ostatnio możliwość komentowania anonimowym użytkownikom, bo za dużo spamu mi przychodziło. Cieszę się, że się odezwałaś:) Buziaki i dziękuję!

      Usuń
  16. Koszyk jest super, chyba zmałpuję pomysł kiedyś! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Koszyk super, wręcz idealny. A co do chleba to musiał być pyszny. Trochę zazdraszczam, ale tylko trochę :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mówiłam, to mój ulubiony - był przepyszny:) Najbardziej lubię kromeczki polane olejem lnianym, delikatnie opruszone pieprzem i obficie posypane siekaną natką pietruszki - delicje!
      Dzięki wielkie:)

      Usuń