Strony

wtorek, 16 grudnia 2025

Pomóżcie

... bo już naprawdę wymiękam z tą swoją dzianiną, którą od samego początku nazwałam "Mrożone jagody", bo też naprawdę ta włóczka ma taki kolor i tak się skrzy, że to najlepsze porównanie, i tak mi się podoba, że nie potrafię z niej zrezygnować mimo, że każda zrobiona z niej rzecz, w jakiś sposób mi nie leży. 

Pierwsza wersja była ciasna i gryząca w każdym elemencie - zarówno w korpusie, jak i w plisach wydzierganych z alpaki i moheru, szczególnie plisa przy szyi była nie do zniesienia.

Dlatego w drugiej wersji usunęłam plisy, a kosztem skrócenia rękawów poszerzyłam korpus. Miałam wtedy fazę na bezrękawniki, która dość szybko mi jednak minęła i krótkie rękawy zaczęły mnie wnerwiać.

Powstała trzecia wersja z bombkowymi rękawami i częścią spódniczkową, która jednak od początku mi nie grała. Nie wiem... może to kwestia proporcji.

Pomyślałam... a może baskinka? W końcu TEN sweterek, już ponad trzyletni, wciąż noszę i uwielbiam. No to sprułam ściągającą plisę, podwinęłam pod spód i podszyłam tworząc falbanę i oto jest wersja czwarta. Proporcjonalnie wygląda jakby lepiej, ale co z tego, jeśli nie wiem jak to nosić. Nie umiem tego swetra połączyć z niczym ze swojej szafy. Po przymierzeniu chyba wszystkiego, co miałam uznałam, że najlepiej wygląda z pospolitymi legginsami, więc takie są zdjęcia, ale powiedzcie co myślicie, bo chyba znów sweter powędruje nienoszony do pawlacza;-(









Poza tym muszę powiedzieć, że grudzień z dłuuuuuuugimi, ciemnymi wieczorami jest SUPER. Można dziergać, rysować, czytać... i to całymi godzinami po pracy, bez wyrzutów sumienia, że robota jest na podwórku do zrobienia ;-)

9 komentarzy:

  1. Długa czarna wąska spódnica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No takiej akurat nie mam, ale dzięki, będę wiedzieć czego szukać w sklepach👍 choć z doświadczenia wiem, że w sklepach jest wszystko oprócz tego, czego akurat się potrzebuje🤪

      Usuń
    2. Anonimowy12/19/2025

      Tak, zdecydowanie czarna wąska spódnica, niekoniecznie długa, może być mini.

      Usuń
  2. Dla mnie ekstra, masz figurkę i pięknie to wygląda, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz sweterek nietuzinkowy. Rękawy niespotykane w takiej wersji a baskinki też nie widziałam w innych sweterkach. Zdecydowanie wąski dół nie przyćmi jego piękna. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobała mi się bomberkowa trzecia odsłona, ale czwarta baskinkowa też jest super. Najważniejsze: jak Ty się w tej wersji czujesz.
    To jest cudne w naszej dziewiarskiej pasji, że można przerabiać prawie bez końca.
    Ciekawa jestem, czy pastanie wersja piąta, szósta...? I czy historia zatoczy koło i wrócisz do wersji pierwszej?: -):-):-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnia wersja jest faktycznie najładniejsza. Świetnie pasuje do legginsów. Jesteś szczuplutka i bardzo zgrabna, toteż pięknie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy12/18/2025

    najlepiej będzie ze spodniami lub legginsami bardzo fajnie wyszedł sweterek

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry zestaw, nie trzeba kombinować :) Radosnych Świąt, pomyślności w Nowym Roku. Niech się darzy najlepsze

    OdpowiedzUsuń