niedziela, 21 lipca 2013

Topik rowerowo-plażowy

Wreszcie zainaugurowaliśmy sezon rowerowy. Strasznie późno w tym roku. Bo najpierw był remont, potem pogoda przeszkadzała serwując w kolejne weekendy deszcze i chłody.... W tę sobotę również - po tygodniu słońca i upałów, aura się popsuła. Na szczęście nie aż tak, żeby popsuć również nasze plany. Gdyby nie wiatr, powiedziałabym nawet, że pogoda była idealna na rower - było rześko i umiarkowanie słonecznie.

Na cel pierwszej w tym roku, dłuższej trasy rowerowej, wybraliśmy sobie, odległy o około 25 km, zalew Maziarnia. Miejsce to jest jedną z największych atrakcji turystycznych naszego regionu. Choć jako kąpielisko cieszy się raczej złą sławą. Niezabezpieczone, nieucywilizowane, w każdym sezonie pochłania ofiary. Woda również nie należy do najczystszych. Ale jako miejsce do przyjemnego spędzenia wolnego czasu jest po prostu genialne. Dookoła lasy, cisza, jest gdzie pospacerować, dotlenić się, poleżeć na kocu, odpocząć od zgiełku i obowiązków....

Maziarnię wybrałam również dlatego, że wydała mi się idealnym tłem dla plażowego topiku, który wydziergałam z resztek pozostałych z bikini. Wykorzystałam motki dokładnie tak, jak lubię - prawie że do ostatniej niteczki, co ma też swoją ciemną stronę - mnóstwo łączenia nitek i to nie tylko wynikających ze zmiany kolorów. Ale jestem zadowolona z efektu:)


Comfort Strech idealnie nadaje się do takich letnich ciuszków. Elastyczna nitka sprawia, że topik dopasowuje się do figury i dobrze się układa.


Resztę rowerowo-plażowego zestawu stanowią:
- szydełkowy kapelusik z ubiegłego roku,
- porcięta, które na sklepowym wieszaku urzekły mnie krojem i zapiszczały do mnie zachęcająco - wybierz mnie! mnie! mnie wybierz! - westchnęłam i wybrałam...
- sandały - co prawda nie piszczały, szeptały tylko cichutko, ale gdy zobaczyłam cenę (29 złotych!) poczułam się z gruntu przekonana;)


Część stanikową topu dziergałam szydełkiem nr 3,5. Resztę - szydełkiem 4,5.


Na całość zużyłam 111 g włóczki.


Pomysł własny.

39 komentarzy:


  1. Cudowny jest twój top. Bardzo ładny wzór. Kolory zaś dobrałaś bajecznie. W ogóle zgrabniutka z ciebie kobietka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Tak pozazdrościłam koleżance tego bikini i kolorów, że po prostu musiałam zrobić dla siebie coś podobnego:)

      Usuń
  2. No........powiem, że wyglądasz rewelacyjnie:))))miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Było bardzo miło:)

      Usuń
  3. super jest! :-) a ten kwiatuszek po prostu cudowny! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko płatki mu się bez przerwy ściągają... nie wiem, może je przyszyć, żeby był w całej rozłożystości swojej, a nie taki zmięty...
      Dziękuję:)

      Usuń
  4. bardzo ładny topik ... a masz dużo miejsca na kwiatki?? pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Mam nieduże podwórko, a kwiatki chciałabym posiać wzdłuż ogrodzenia, no byłoby w sumie ze 20 metrów:)

      Usuń
    2. A to nie ma problemu będą niskie i wysokie do wyboru:)) pozdrawiam Basia

      Usuń
  5. Świetny topik, porcięta też by do mnie tak piszczały ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko fajne i pasuje jak zwykle jedno do drugiego:)
    I piękne miejsce - spokój i cudowne odludzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, miejsce jest pierwsza klasa. Aż byłam zdziwiona, że tak mało ludzi, w końcu sezon w pełni...
      Dzięki!

      Usuń
  7. Ale super wygląda ten topik. Bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastycznie w nim wyglądasz - super !

    OdpowiedzUsuń
  9. Topik świetny ale kapelusz mnie tak bardzo zachwycił,że spróbuję też zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że zapodziałam gdzieś link, bo przepis na pewno znalazłam gdzieś w internecie... Ale w sieci ponoć nic nie ginie;)
      Dzięki:)

      Usuń
  10. Bardzo twarzowy top,a w zasadzie topik, bo to maleństwo. Niezwykle ciekawy wzór z przodu. czy to taka dość gruba nitka, czy jakiś specjalny wzorek?


    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nitka nie jest gruba, ale przerabiałam grubym szydełkiem - 4,5 - więc stąd być może taki efekt. Nabrałam oczka od dołu stanika więc szydełkowałam jakby "do góry nogami". Wzór to proste V, czyli w jednym oczku dwa słupki przedzielone łańcuszkiem.
      Dziękuję:)

      Usuń
  11. Świetny topik, hehe piszczy do mnie ;) takie sandały śniłyby mi się po nocy gdyby zostały w sklepie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zwłaszcza, że z mojego rozmiaru była tylko jedna, jedyna para, po prostu musiałam wykorzystać okazję;)
      Wielkie dzięki:)

      Usuń
  12. Fajna i znowu te lekko sprane kolory z klasą a porcięta o bardzo niezwykłym kroju. Nie dla każdego, ale dla Ciebie jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a porcięta są tak zgrabne, że wydaje mi się, że na każdym by dobrze leżały:)

      Usuń
  13. Dosyć młody ten zalew...
    Ale co tam zalew - portki masz czadowe! Nie dziwię się, że nie byłaś obojętna na ich pisk :)) Cała wyglądasz uroczo! Jak dziewczynka! Topik i kapelusik - żywa reklama uzdolnionej rękodzielniczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, dziękuję:)
      A zalew rzeczywiście młodziutki. Mój maż, który pochodzi z tamtych terenów doskonale pamięta czasy, gdy zalew powstawał. Stąd wie, że rzeczywiście jest niebezpieczny, bo teren został zalany, jak leci - z drzewami, krzakami i innymi przeszkodami. Poza tym nurt w niektórych miejscach jest zaskakująco silny.

      Usuń
  14. świetny top! i równie świetnie w nim wyglądasz :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło:)

      Usuń
  15. Tym kwiatkiem kolejny raz wygrałaś mistrzostwo świata :) Dobrze Ci w takich kolorach. A kapelusz jest fenomenalny! :)

    Z tym sezonem rowerowym to jest dziwna sprawa w tym roku, ja jeszcze nie uruchomiłam mojego pojazdu po zimie. Niech mnie wstyd pochłonie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, mi też już wstyd było przed samą sobą;) A w niedzielę pojechaliśmy na rolki więc z ulgą mogę stwierdzić, że letni sezon aktywności rozpoczęty:D
      (Choć i na rowerze i na rolkach i tak moje myśli błądziły wśród kolejnych planów szydełkowych;))
      Dzięki!

      Usuń
  16. Wiesz co... do takiej figury, jak masz Ty, wszystko idelanie się dopasowuje :)) Pięknie wyglądasz! Sam topik, natomiast, fantastyczny! Pisałam już przy bikini, że szalenie podoba mi się to połączenie kolorków i tutaj mogę jedynie powtórzyć, że świetnie to wymyśliłaś.

    A rowerku zazdroszczę! Ze względu na młodszą latorośl w ciągu dnia nie ma szans na taką wycieczkę, a wieczorem brak już siły. No, ale już niedługo! Przyszły sezon na pewno będzie mój :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Czymże jest rok naprzeciw wieczności? Zleci ani się obejrzysz, a w przyszłym roku siodełka na rowery (albo przyczepki) i można wspólnie podróżować:) Ja z mężem tak jeździliśmy z moimi małymi bratankami. Super wspominam te podróże:)

      Usuń
  17. Patrzyłam też Reniu na pozostałe topy - są super! Który najfajniejszy, to naprawdę trudno powiedzieć... ;) Ten jest rewelacyjny!!! Jak dla mnie idealnie doprałaś kolorki - tak jak w bikini. Żółć bardzo fajnie kontrastuje z całą resztą :) W ogóle świetnie wyglądasz! Widzę, że sezon rowerowy zaczęłaś świetnie! Ja właśnie wczoraj przekroczyłam tysięczny kilometr w tym roku i nie zamierzam na tym poprzestać ;):) Rower to wspaniały, wspaniały wynalazek!!! Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rower od początku doceniały szczególnie kobiety, bo dawał im wolność, mogły się przemieszczać samodzielnie na dalsze odległości bez proszenie panów o podwózkę:) Dla mnie również rower jest ulubionym środkiem lokomocji i latem, nawet w deszcz, wygrywa z samochodem:)
      A topiki świetnie się nadają na rower, można sobie opalić plecy;) choć ja akurat przed słońcem się okrywam, bo mi szkodzi;)
      Dziękuję!

      Usuń