poniedziałek, 25 maja 2020

Ciepły melanż

Jeszcze mniejszy wyszedł mi kolejny resztkowy sweterek. Ale w sumie dokładnie tak go sobie wyobrażałam, więc dobrze jest:-). Ostatnie oczka ostatniego rękawa sztukowałam z różnych włóczkowych resztek i obwiałam się, że guzik z tego wyjdzie, że trzeba będzie spruć jeden rząd z wcześniejszego rękawa, żeby oba były równe, ale udało się tego uniknąć:-). To jak układanie puzzli - gdy wkładasz na swoje miejsce ostatni element i nic więcej nie zostaje - taka satysfakcja:-).








Zużyłam:
Alize Cotton Baby Soft (50% bawełna, 50% akryl, 100g/270m) - 1 motek ecru + niepełny motek kremowy,
Scanfil Cotton 8 (100%, bawełna, 50g/150m) - 3 motki i trochę w korze ciemnoszarym.
Przerabiałam drutami 6,5 mm (ściągacze 6 mm).

wtorek, 19 maja 2020

Miętowe orzeźwienie

Kolejne motki wydziergane w wiosenny sweterek. Tym razem wykorzystałam Alize Cotton Baby Soft (50% bawełna, 50% akryl, 100g/270m) - baaardzo przyjemna w pracy i noszeniu włóczka. Przerabiałam podwójną nitką, drutami 6,5 mm (plisy ściegiem francuskim na drutach 6 mm). Bardzo jestem zadowolona z efektu:-). 










Sweterek jest krótki, zrobiłam na tyle, na ile mi pozwoliły zasoby. A i tak musiałam posiłkować się inną czarną włóczką. W sumie wykorzystałam:
- niecałe dwa motki miętowej,
- jeden motek i trochę błekitnej,
- jeden motek i trochę czarnej,
- jeden motek czarnej Elian Nicky (100% akryl, 50g/152m).

Bawełniano-akrylowa (Red Heart Baby + Scanfil Cotton 8) czapka powstała do innego sweterka, ale tu też pasuje:-). Czapka jest ważna - trzyma w porządku włosy na głowie, gdy wieje. A wieje już teraz prawie zawsze. Wykorzystałam wreszcie naszywkę Hand made, którą otrzymałam kiedyś w gratisie, przy okazji włóczkowych zakupów, to też ważny dodatek - informuje mnie gdzie przód, a gdzie tył swetra, nie muszę wysilać się szukaniem miejsca łączenia okręgu przy dekolcie;-).

środa, 13 maja 2020

Lniany beż

Intensywnie zużywam swoje włóczkowe zapasy. Na tę bluzkę wykorzystałam kolejne 5 motków:

Drops Bomull-Lin - 53% bawełna,  47% len, 50g/85 m - 4 motki w kolorze lniano-szarym,
Nako Estiva - 50% bawełna, 50% bambus, 100g/375m - 1 motek w kolorze lawendowo-beżowym.

Przerabiałam w dwie nitki (druty 6,5 mm), tradycyjnie - od dołu, w dwóch częściach. Długości włóczek zgrały się niemal idealnie. Zostało parę metrów Estivy, które złożone na pół wystarczyły akurat na krótkie plisy rękawów:-)








Zdjęcia z niedzieli. Aż trudno uwierzyć, że było tak ciepło. Zimni Ogrodnicy naprawdę potrafią zmrozić atmosferę.

niedziela, 3 maja 2020

Pastelowe love swetrowe

Namówiłam Dominikę, żeby pojechała z nami do lasu, dzięki czemu za jednym razem mam sesję dwóch sweterków:-)


Oba sweterki są idealne na wiosnę, lekkie i bardzo miłe w dotyku, tak miłe, że można nosić na gołą skórę. Nawet ja mogę:-). Choć akurat tym razem obie miałyśmy podkoszulki, ale to ze względu na temperaturę, niby 15 stopni ciepła, ale wiar strasznie chłodzący... Swetry dziergane bezszwowo od góry, właściwie niemal identycznie, różnica tkwi tylko w sposobie przerabiania raglanu. Jest tych sposobów całe mnóstwo więc przede mną jeszcze sporo do próbowania:-)











Sweterek różowy:
Red Heart Baby (100% akryl, 50g/190m) w różowo-białym melanżu - 4 motki
Nako Estiva (50% bawełna, 50% bambus, 100g/375m) jasnoróżowa - 2 motki
Druty: 5,5 mm - ściągacze, 6 mm - reszta.

Sweterek kremowo-błękitny:
Red Heart Baby (100% akryl, 50g/190m):
3 motki w kolorze kremowym + 4 motki w kolorze jasnoniebieskim.
Druty: 5,5 mm - ściągacze, 6 mm - reszta.