wtorek, 24 października 2017

Witaj w domu, Florcio!

Po 75 dniach spędzonych w szpitalu, mój pierwszy w życiu WNUK jest wreszcie w domu:-).


Zdjęcia zrobione na gorąco, komórką. Ja patrzę tylko z daleka, bo wciąż zawirusowana. Oczy łzawią, a gardło dławi wzruszenie.

Jestem mamą Mamy. Jestem BABCIĄ:-)

Ale jaja!!!!

36 komentarzy:

  1. Gratuluję i cieszę się razem z Wami. Aż się wzruszyłam :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiechy nam z twarzy nie schodzą od wczoraj:-)

      Usuń
  2. Brawo Florian! ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witajcie nowe wyzwania! Ale fajnie jest:-)

      Usuń
  3. Gratulacje Babciu.Ja też jestem babcią już 2 tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to gratulacje z całego serca odwzajemniam!

      Usuń
  4. Cudny Wnusio. Przytuliłabym takiego bobaska. Gratuluję Wam wszystkim i życzę Florkowi dużo zdrowia i szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym przytuliła, dotknęła choć, a nie mogę nadal, wciąż tylko z daleka... Ale Dominika z Rafałem oraz Dziadek (Milka nawet!) uszczęśliwieni dotykiem małego ciałka:-)

      Usuń
  5. Jak cudownie! Śliczny chłopczyk:)) Widzę, że również piesek czule witał się z Maluszkiem:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Milka nie odstępuje Małego na krok, tylko kwęknie, a ona pierwsza jest przy łóżeczku;-)

      Usuń
  6. Niech Młodzian zdrowo się chowa, a szczęście w życiu go nie opuszcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak będzie, bo w tym całym nieszczęśliwym przyjściu na świat, reszta układa się całkiem szczęśliwie:-)
      Tfu, tfu, tfu... Nie wierzę w takie rzeczy, ale mam jakiś taki lęk przed zapeszeniem;-)

      Usuń
  7. No to się nam posypały blogowe wnuczęta :) Fajnie być babcią, pewnie, że fajnie :)
    Zdrowia dla maluszka. Wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpowiedz, gdzie jeszcze, bo ja tak zajęta swoim Wnukiem, że mi wydarzenia z blogosfery umykają;-)

      Usuń
  8. Super, że już w domku :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy niesamowicie się cieszymy:-)

      Usuń
  9. Najlepsze życzenia dla Wnusia! witaj Florcio, wspaniały chłopczyku!
    Komórką robione, ale śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale planujemy już ładniejszą sesję, jak tylko Florcio się oswoi, a ja wydobrzeję:-) Nie mogę się doczekać:-)

      Usuń
  10. Słoneczko...najlepsze życzenia dla Florcia:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla całej Waszej rodziny serdeczne gratulacje
    z okazji pojawienia się na świecie nowej istoty.
    Abyście w nowym składzie stanowili
    zawsze szczęśliwą i zgodną rodzinę.
    Najserdeczniejsze życzenia
    zdrowia, miłości, ciepła i wyrozumiałości.
    I jeszcze jedno: BABCIU NIE CHORUJ!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcia robi wszystko, co możliwe, żeby jak najszybciej wydobrzeć:-)
      Dziękujemy Basiu!

      Usuń
  12. "ale jaja":)))też bym tak chciała:))))
    niech się Wam dobrze chowa dzielny maluch:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę uwierzyć, że to już, że to wszystko jest naprawdę, przecież dopiero co urodziła się Dominika! Cieszę się, że Florek wyszedł z tego wszystkiego obronną ręką i mam nadzieję, że nadal tak będzie, że wyrośnie na zdrowego, mądrego i pięknego chłopca:-)

      Usuń
  13. Witaj w domu. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej 🖤 Babcia! Ale czad! To doszło Ci nowe święto do obchodzenia 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha:-D Nie pomyślałam o tym!
      Znaczy znów będę musiała chodzić na imprezy do przedszkola i szkoły... To akurat nie jest przyjemna perspektywa... Ale wszystko inne... wyzywająco ekscytujące:-)

      Usuń
    2. Jak w przedszkolu ze sceny usłyszysz - babcia Renya tu jestem !!! - odlecisz :)
      Mnie łzy leciały ciurkiem, a bliżej mi do sierżanta niż do babuni. Synowie pokpiwają sobie, że straciłam pazur.

      Usuń
    3. Oj, ja już dawno straciłam pazur, moja łagodna wersja nawet mnie samą bawi i zadziwia;-). Wiem, na pewno będę się wzruszać, ja po prostu nie lubię takich imprez, nigdy nie lubiłam, słabo się integruję w grupie...

      Usuń
  14. W końcu w domu.... super. niech teraz zdrowo się chowa i rośnie w cieple domowej atmosfery. wszystkiego dobrego!


    p.S. byłaś w Eire!!!! no proszę :) szkoda że w taką porę roku.... ale i tal pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, od czasu do czasu odwiedzam, to prawda, jest pięknie, choć na drugą połowę pobytu pogoda się całkiem zepsuła i moje plany mi też zepsuła, następnym razem powinnam chyba wyjazd na wczesną wiosnę zaplanować:-).
      Dziękujemy!

      Usuń
    2. mie taką wczesną, bo też bywa różnie... ale tak od połowy maja to już powinno - na ogół - być pięknie. Tylko tu nic nie przewidzisz, dwa lata temu, na koniec maja, goście z PL ubrali się w prawie zimowe kurtki tak nas trzymało.
      ale wiosną koniecznie musisz tu przyjechać na jakies większe sesje zdjęciowe!

      Usuń
    3. Moja Mama była kiedyś w kwietniu i trafiła na prawdziwie letnią pogodę:-). Ja jakoś nie miałam tyle szczęścia, choć też chyba nigdy nie było tak całkiem źle - zawsze kilka słonecznych dni się udało:-)

      Usuń
  15. Anonimowy11/02/2017

    Gratuluję Babci, Dziadkowi, Mamie i Tacie, Florek bądź ciekawy świata, spotykaj dobrych i inspirujących ludzi, czytaj książki, oglądaj obrazy, filmy... Niech Ci zdrowie dopisuje, ale nie do rachunku. Baw się. Ciesz, a gdy nadejdzie pora, pracuj, niech każda chwila będzie źródłem tego, czego potrzebujesz najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, niestety, wygląda na to, że do rachunku będzie dopisywać;-), ale najważniejsze jest, że, na razie przynajmniej, wszelkie rokowania są optymistyczne:-)
      Dziękujemy!

      Usuń
  16. Renia, jak widzisz, nadrabiam zaległości u Ciebie (ale śledzę Was na bieżąco w innych mediach:), więc i pod tym postem z dużym opóźnieniem się wpisuję z gratulacjami po raz drugi i życzeniami, aby od teraz wszystko było z górki i wnusio się pięknie chował i dostarczał Wam samych radości!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo!
      Ja się zawsze dziwię, jak Dominika się odnajduje w tych wszystkich mediach, bo ma przecież jeszcze Instagrama i wszędzie coś napisze, jakieś zdjęcie wstawi...
      Ja wciąż jestem głównie blogowa:-)

      Usuń