Zostało mi tylko cztery miesiące... Trochę narzekałam, marudziłam, ale w sumie fajnie mi z tym wyzwaniem:-)
piątek, 1 listopada 2019
Złota jesień
... czyli wybrane kadry z września i października, czyli kolejne dwa miesiące wyzwania Projekt365 są już za mną. Czas leci naprawdę błyskawicznie.
Zostało mi tylko cztery miesiące... Trochę narzekałam, marudziłam, ale w sumie fajnie mi z tym wyzwaniem:-)
Zostało mi tylko cztery miesiące... Trochę narzekałam, marudziłam, ale w sumie fajnie mi z tym wyzwaniem:-)
niedziela, 27 października 2019
Zrobiłam na bis
I wcale mi nie przeszkadza, że robię kolejny raz to samo, wprost przeciwnie, jest mi bardzo miło, gdy komuś na tyle spodoba się to, co robię, że też chce takie:-). Zresztą, tak naprawdę, to nigdy nie jest dokładnie to samo;-)
1. Niezbędnik dla Dwojga - prezent ślubny dla Nowożeńców:
Pudełko z przegródkami, rozmiar 16x16x8 cm
2. Patchworkowy kocyk jesienny z personalizacją:
Wymiar 87x100 cm
3. Skrzynia Skarbów z motywami indiańskimi oraz zawieszka do smoczka:
Skrzynia ma wymiar 40x30x21,5 cm
niedziela, 13 października 2019
Zestaw startowy
Filipek, najmłodsze dziecko w rodzinie, przyszedł na świat w maju, ale dopiero teraz doczekał się zestawu prezentowego od cioci. Bo taka właśnie jestem ze wszystkim spóźniona...
Zestaw składa się z kuferka wspomnień (wym. 30x30x13,5 cm), kocyka (80x87 cm) oraz maskotki.
Po raz pierwszy robiłam kocyk z przepływem kolorów i fajnie mi się w ten sposób pracowało. Zużyłam pięć motków Alize Cotton Baby (50%bawełna, 50% akryl, 100g/270m) w pięciu różnych kolorach, łącząc w dwie nitki, przerabiałam drutami 6 mm.
Od razu wpadł mi do głowy pomysł na sweter w tym samym stylu i z tych samych włóczek, bo dzianina z nich jest naprawdę przemiła dla ciała. Może na wiosnę... Wiosna to dobra pora dla takiej przędzy:-). A tymczasem dziergam jesiennie:-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























