niedziela, 18 lutego 2024

Szaraczek

... z włóczki z odzysku, którą dostałam od koleżanki. Wyglądało mi to na bawełnę z wiskozą i poliamidem, dodałam do niej dwie cieniutkie akrylowe nitki: szarą i ecru, i zrobiłam prosty, codzienny sweterek; pasuje do białego dresu po Dominice (na nią większość jest za krótka i takim szczęśliwym sposobem trafiają do mnie;- sama w życiu bym nie kupiła białego) - idealnie na wycieczkę do lasu w pochmurny niedzielny poranek:-)








Do kompletu dorobiłam sobie czapkę i szalik, w którym dodatkowo wykorzystałam motek popielatej "trawki".

Spokojnej niedzieli i dobrego nowego tygodnia!

7 komentarzy:

  1. Miłej niedzieli, kreacja jest bajeczna, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny sweterek, świetnie wygląda z omotanym na golfik szalikiem.
    Moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znakomity sweterek, wyjątkowo pięknie się prezentuje - wygląda lejąco i jednocześnie wspaniale otula sylwetkę. A czapka i szalik do kompletu dodają urody.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne cudeńka:)) Pozdrawiam
    Roulette Royale

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny komplet. Oby do wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szary, prosty sweterek i bardzo takie lubię.

    OdpowiedzUsuń