Pasją Dominiki jest organizacja imprez. Nie wiem po kim ona to ma, bo my - rodzice - całkiem nieimprezowi jesteśmy... Ale nic to. Niech robi, co lubi. Na razie hobbystycznie, potem może zawodowo... Trzymamy kciuki i wspieramy:-).
Własny ślub i wesele był dla Dominiki nie tylko ważnym osobistym doświadczeniem, ale też sprawdzianem jej możliwości i umiejętności. Wszystko, od A do Z, zaplanowała i zorganizowała sama. Również w kwestii ślubnych rekwizytów i dekoracji. Do pomocy miała swojego utalentowanego świadka oraz mnie:-).
Mój wkład w imprezę to akcesoria ślubne dekorowane techniką decoupage. Wszystko w stylu i kolorystyce określonej przez Dominikę. Miało być subtelnie i romantycznie, w dyskretnych szarościach, z nutą niewinnego, acz wyrazistego różu:-).
* skrzyneczka na koperty i życzenia:
* pudełko na obrączki:
* spersonalizowane wieszaki na suknię Panny Młodej i garnitur Pana Młodego:
* drogowskaz ślubny:
Dominika wraz ze swoim świadkiem przygotowała większość akcesoriów papierniczych: winietki, podziękowania, śpiewnik, karteczki do Księgi Gości... Wszystko samodzielnie zaprojektowane, wydrukowane i pocięte:
Pierwszy raz miałam okazję podjąć temat rękodzieła ślubnego. Ale mam nadzieję, że nie ostatni. Dominika ma pomysł. Prawdę mówiąc, to ona ma całe mnóstwo pomysłów:-). A ja i moje rękodzieło jesteśmy ich częścią. Z pewną nieśmiałością, ale też ogromnym entuzjazmem o nich myślę. Zobaczymy co z tego wyniknie:-).
























