poniedziałek, 9 listopada 2015

Burgund dla Misi:-)

Obiecałam i zrobiłam:-).


Zaczęłam od czapki, na której znów ćwiczyłam żakard. Tym razem żakardowo przerobiłam całość i wcale mi nie przeszkadzało, że tym samym kolorem (choć dla siebie już mam pomysł na taką szachownicę z popielem). Dzięki takiemu sposobowi przerabiania czapka jest cieplejsza i bardziej zwarta. Po wpadce ze swoją czapką (gdzie żakardowy ściągacz wyszedł mi bardzo ciasny), tutaj użyłam grubszych drutów i jest idealnie - czapka układa się na głowie dokładnie tak, jak sobie Misia życzyła:-)


Szal miał być obfity. Długo szukałam idealnego wzoru. Pierwszy tydzień to były kolejne próby i ciągłe prucie. Aż w końcu uznałam, że prosty wzór kratki będzie najlepszy. Lubię, gdy szal jest taki sam po obu stronach. Poza tym na czapce też jest kratka więc ładnie pasuje.


Misia zadowolona, to ja też:-)
I przyjemnie mi było ją fotografować:-)


Dane techniczne:
Włóczka: Opus "Tiftik (95% akryl, 5% moher, dł. 270m/100g)
Zużycie: czapka 50g, szal 200g.
Druty: czapka - 5mm; szal - 6mm.


48 komentarzy:

  1. Ale śliczny komplet!!! Jej!!! Reniu, czy tą czapkę robiłaś prosto do końca, jak prostokąt i potem zszyłaś, czy zbierałaś troszkę na górze? Pytam, bo bardzo podobają mi się takie czapki i dobrze w nich wyglądam, a jakoś nie potrafię dobrze utrafić z tą górą... A robiłaś podwójną nitką?
    szal jest rewelacyjny!!!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Asia
    PS. Reniu, w tym miesiącu spotkanie odbędzie się w innym lokalu - tamten zamknęli nagle... Mamy już lokal, mamy salę, w środę będę wysyłała maile i zrobię wpis na blogu u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, czapkę robiłam na okrągło, pojedynczą nitką, ale z dwóch motków. Przerabiałam jak żakard, czyli dwa oczka z jednego motka i dwa oczka z drugiego, na zmianę. Na górze zbierałam: w drugim rzędzie wzoru ryżowego wszystkie 2 oczka prawe przerobiłam razem. W następnym rzędzie była zmiana, czyli nad o. lewymi przerabiałam o. prawe, a nad oczkiem prawym - lewe. W drugim rzędzie znów wszystkie o. prawe przerobiłam razem. Następny rząd to było 1o. prawe i 1o. lewe. W kolejnym rzędzie każde o. prawe przerobiłam z lewym. I to chyba tyle było tego zbierania. Resztę oczek ściągnęłam nitką.
      Szkoda, że Muza się zamknęła, bo to było świetne miejsce do spotkań (choć menu się potwornie zepsuło), ciekawa jestem tego nowego lokalu... Ale towarzystwo jest zawsze doborowe więc jeśli tylko będą mieli smaczną szarlotkę, to nie potrzeba nic więcej:-)

      Usuń
  2. Prześliczny kolor - taki nasycony, energetyczny! Wzór prosty, ale rzeczywiście wygląda ciekawie. Zarówno podwójny ryż, jak i motyw kratki znakomicie się uzupełnia.
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:-) Nie wiem dlaczego do tej pory tego koloru nie doceniałam, bo faktycznie przyjemny dla oka:-)

      Usuń
  3. Piękny komplet a szal jest boski:) Mam taki szalik w krateczkę i jestem bardzo zadowolona:) Córce pasuje ten kolor:) A co teraz się dzierga? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to więcej się pruje niż dzierga, bo wzięłam się za uzdatnianie niechodzonych udziergów;-)
      Dziękuję!

      Usuń
    2. Prucie to pożyteczna sprawa bo za jednym zamachem zrobisz porządki w szafie i miejsce na nowe udziergi:) A ja nie mam co pruć na razie:)

      Usuń
    3. Szczęściara! Ja mam do prucia prawie tyle samo przędzy, co w nowych motkach, które tymczasem leżą sobie całkiem niewykorzystane;-)
      Za to miejsce w szafkach faktycznie się zrobiło i to jest korzyść ogromną!

      Usuń
  4. Świetny komplecik w pięknym kolorze.:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyjątkowy komplet dla wyjątkowej dziewczyny, szalenie mi się podoba. Burgund to idealny kolor dla Dominiki, pięknie w nim wygląda. Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:-) Lubię Dominikę ubierać, bo (co stwierdzam z podziwem i lekką nutą zazdrości) ona we wszystkim ładnie wygląda. A jak ona ładnie wygląda, to i mi zdjęcia ładnie wychodzą:-)

      Usuń
  6. Piękny komplecik. Wygląda na super ciepły.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taki jest:-). Gdy dziergałam szal, to jednocześnie się nim okrywałam i grzał naprawdę przyjemnie. Dziękuję!

      Usuń
  7. Ależ piękny komplet, a kolor wóczki rewelka:) Modelka na medal i zdjęcia bardzo profesjonalne:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wymyśliła piękny komplet! a Ty zjawiskowo spełniłaś to marzenie! Włóczka wydaje mi się cieplutka i milusia, a ten burgund naprawdę może zawrócić w głowie. Jakie super fotki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dzięki! Trochę mi jeszcze tego burgunda zostało, to i ja skorzystam, ale będę musiała z czymś połączyć, najpewniej z ciemnym popielem... Zobaczymy, jeszcze mi się pomysł do końca nie wykluł:-)

      Usuń
  9. Bardzo przyjemny komplecik:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dla oka i dla ciała:-). Dziękuję:-)

      Usuń
  10. Wspaniały komplet :-) Przepiękny kolor - doskonale pasuje do Twojej córci :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Mnie też się podoba, dlatego z taką przyjemnością ją fotografowałam:-)

      Usuń
  11. Komplet niesamowicie ciepły - ze względu na kolor, ale podejrzewam, że też tak fizycznie, w użyciu. Bardzo łądnie skomponowałaś komplet, osobiście niesamowicie lubię ten wzór kratki. I mówisz, że robiłaś czapkę, jak żakard, tylko tym samym kolorem...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Dwa oczka z jednego motka i dwa z drugiego:-) Bardzo fajnie mi się dziergało w ten sposób. Teraz robię komplet dla siebie, ale już dwoma kolorami.

      Usuń
  12. Ooo, ja też lubię jak po obydwu stronach jest ten sam wzór, mozna na koce stosować. A już kostka to mój ulubiony motyw. Piękna robota, a Twoja modelka śliczna kobieta :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - kobieta! A ja tu z jej dziecinnym zdrobnieniem wyskakuję;-)
      ...Ale gdy tak na nią patrzę, to czuję, że to ciągle moja Misia, a nie pani Dominika jednak...

      Usuń
    2. Jeszcze raz ja. Renatko, nominowałam Cię u siebie do pewnej zabawy (ale takiej bardziej serio). Jeśli masz ochotę zabrać głos, to u mnie szczegóły. :)

      Usuń
    3. Dziękuję:-). Jasne, że biorę udział. Tylko pomyśleć muszę, bo jak na zabawę, to tematy całkiem poważne:-)

      Usuń
  13. bardzo ładny komplecik:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny śliczny komplecik bardzo mi się podoba taki fason czapeczki inny kolorek i porywam jest super :) przypuszczam że się nie wyrobię w tym roku i czapy nie będzie ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie w tym, to będzie w przyszłym, na spokojnie:-) Słyszałam, że prognozy na zimę są łaskawe więc może się całkiem bez czapki obejdzie:-)

      Usuń
  15. Czasem tak bywa, że szukamy wymyślnych wzorów, inspiracji...żeby było super:)
    A tu proszę zrobiłaś prostym wzorem bardzo efektowny komplet.
    Nie wiem komu bardziej gratulować? Misi tak super mamy, czy Tobie pomysłu? Oby dwie zasługujecie na *order uśmiechu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy obie! To już nie pierwszy raz mnie Misia do robótki zainspirowała, ale dla niej łatwo i z przyjemnością się robi, bo właściwie cokolwiek zrobię, jej się zawsze podoba:-)

      Usuń
  16. Moje pierwsze wrażenie dotyczy koloru. Misia wygląda po prostu pięknie. Burgund wspaniale komplementuje jej urodę. :)
    A teraz do spraw technicznych - czapkowy wzór bardzo mi się podoba, ale szal zachwycił bardziej. Myślę, że wynika to z mojego długotrwałego czajenia się do takiej kratki. Wiedziałam, że to ładne, ale ten szal uwypukla, jak bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to chyba też pierwsza kratka... Do tej pory jedynie robiłam ryż podwójny. To niby też wzór kratkowy, ale takie drobny, że się ta kratka w oczy nie rzuca, dopiero na 4 oczka wyraźnie widać jej urok:-)
      Dziękuję!

      Usuń
  17. Fantastyczny komplecik w pięknym kolorku :) ech, żałuję, że nie umiem robić na drutach...

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny komplecik!!! a czapka układa się fantastycznie!! ja swoją już pruję trzecie raz bo nie mogę ogarnąć, jak zrobić takie cudo :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do czapek też mam zawsze wątpliwości, do tej też miałam, nawet od razu zrobiłam drugą, bo byłam pewna, że ta się Dominice nie spodoba, a tymczasem stało się właśnie na odwrót:-)
      Nie zrażaj się, pruj i rób do skutku, znaczy do zadowolenia, bo potem satysfakcja jest bezcenna:-)
      Dziękuję!

      Usuń
  19. Ślicznie wyszło. A zamaszyste szaliki znów są modne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie dlatego Dominika taki właśnie sobie zażyczyła:-)
      Dziękuję.

      Usuń
  20. Mnie również podobają się takie obfite szale a jeszcze do tego najlepiej gdy są mięciutkie:) w takim ślicznym komplecie, który stworzyłaś zima to czysta przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, takimi dzianinami można kapeńkę zimę uprzyjemnić:-). Dziękuję!

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Wcześniej nie wiedziałam, ale teraz widzę, że też lubię:-)

      Usuń