niedziela, 14 kwietnia 2024

Ostatnia Nako Estiva

Włóczkę Nako Estiva (50% bawełna, 50% bambus - dł. 375m/100g) kupiłam na wyprzedaży dawno temu, sporo motków w różnych kolorach. Okazała się świetna nie tylko do szydełkowania (KLIK), ale też na druty, choć nigdy solo - na drutach zawsze łączyłam ją z innymi włóczkami: z bawełną (KLIK-ta pierwsza ażurowa, KLIK, KLIK-te niebieskie), lnem (KLIK), ale też akrylem (KLIK). Uwielbiam wszystkie swetry i bluzki, które z niej stworzyłam. Ta jest ostatnia. Nie tylko dlatego, że zużyłam cały swój zapas. Jej czas na rynku się skończył, została wycofana i zastąpiona nieco grubszą Nako Estiva Silk... 

Odkąd dziergam wiele już włóczek zostało wycofanych, trudno, takie prawa rynku, ale tym razem jest mi naprawdę przykro i czuję się tak jakoś uroczyście prezentując dziś OSTATNIĄ bluzkę/sweterek z Nako Estivy, a jednocześnie pierwszą wydzierganą na drutach zupełnie solo - z pojedynczej nitki. Gdy ją zrobiłam, miałam wątpliwości, czy ze mną zostanie, bo taka lejąca, aż za bardzo, ale dziś myślę sobie, ze jest spoko, dobrze się nosi:-)








Poza tym spędziłam kolejny, trzeci pod rząd, weekend ogrodniczy. Jestem bossssssko zmęczona:-D. Zrobiłam prawie wszystko, co chciałam przed zapowiadanym ochłodzeniem, teraz będę mieć chwilę luzu, więc może ruszę do przodu z porzuconym obrazem do malowania po numerach.

Dobrego tygodnia:-)

6 komentarzy:

  1. Bluzeczka fajna, ile włóczki zużyłaś ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluzeczka bardzo udana, a to że lejąca, to taka jej uroda i zaleta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluzka bardzo ładna i w ogóle świetna cała stylizacja !!! U mnie też ogrodowo przez ostatnie dni. Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba wykupiłaś cały zapas Estivy! Obejrzałam wszystkie swetry i rzeczywiście jest ich trochę i każdy inny. W zestawie ze spódnicą i beretem i butami, ostatni sweter tworzy świetną stylówkę:)

    OdpowiedzUsuń